Featured

Na papieża może zostać wybrany kardynał nieobecny na konklawe. Historia zna takie przypadki

Publikujemy za zgodą Wydawnictwa Stacja7 fragment książki “Konklawe. Tajemnice wyborów papieskich” ks. Przemysława Śliwińskiego.

Po tym, jak pierwszy z kardynałów prezbiterów wygłasza modlitwę za nowowybranego papieża, kardynałowie elektorzy, jeden po drugim, począwszy od biskupów po diakonów, podchodzą do papieża, wyrażając akt posłuszeństwa. Podchodzą też konklawiści, np. mistrzowie ceremonii liturgicznych i sekretarz konklawe. I to właśnie wtedy temu ostatniemu papieże czasem nakładają na głowę swój kardynalski biret, o czym już wspominałem. Świadczy to o tym, że na najbliższym konsystorzu będzie on kreowany kardynałem. A wtedy papież intonuje hymn, który podejmą wszyscy obecni: Te Deum laudamus. Tak mija ok. 30 min.

Od pół godziny wszystkie kamery i obiektywy aparatów fotograficznych, a od 2013 r. również setki tysięcy smartfonów, wycelowane są w loggię zewnętrzną Bazyliki Watykańskiej. Tryb pełnej gotowości uruchomił przecież biały dym. Za chwilę wszystko będzie wiadomo. Za chwilę poznamy papieża. Na plac z różnych zakątków Rzymu biegną prawdziwe tłumy. Są to rzymianie, turyści, siostry zakonne i księża, przecież są ich wtedy tysiące w Rzymie. To prawdziwy pośpiech i entuzjazm. Tym, którzy przebywają niedaleko Watykanu, pojawienie się białego dymu daje czas, by przybyć na plac św. Piotra i zdążyć na ogłoszenie nowego papieża. Każdy chce go zobaczyć. Każdy chce być w tej chwili na placu św. Piotra. Niezapomniane emocje.

Ashley Davis

I’m Ashley Davis as an editor, I’m committed to upholding the highest standards of integrity and accuracy in every piece we publish. My work is driven by curiosity, a passion for truth, and a belief that journalism plays a crucial role in shaping public discourse. I strive to tell stories that not only inform but also inspire action and conversation.

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button