Business

Fed obniżyłstopy procentowe w październiku 2025. QT skończy się w grudniu

Federalny Komitet Otwartego Rynku zdecydował się na drugą z
rzędu redukcję stóp procentowych. Taki scenariusz był w pełni oczekiwany przez
uczestników rynku. Oprócz tego Rezerwa Federalna ogłosiła zamiar zakończenia „ilościowego
zacieśniania” polityki pieniężnej.

Fed ściął stopy i zapowiada koniec QT
Fed ściął stopy i zapowiada koniec QT
fot. MDart10 / / Shutterstock

Przedział stopy funduszy federalnych został obniżony o 25
punktów bazowych, do 3,75-4,00%
– oznajmił w komunikacie Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC). To druga z
rzędu redukcja stóp w banku centralnym Stanów Zjednoczonych. Taka decyzja była
powszechnie oczekiwana przez inwestorów i ekonomistów – rynek terminowy
wyceniał jej prawdopodobieństwo na 98%.

Rezerwa Federalna

Mamy zatem kontynuację wznowionego we wrześniu cyklu obniżek
stóp procentowych w Rezerwie Federalnej. W poprzednim miesiącu FOMC ugiął
się pod presją prezydenta Trumpa i zdecydował się na 25-punktową redukcję
kosztów kredytu. Warto przy tym dodać, że październikowa decyzja także nie
zapadła jednogłośnie. Tak jak we wrześniu także i tym razem świeżo
nominowany przez prezydenta Trumpa członek Rady Gubernatorów Stephen I. Miran ponownie optował za 50-punktowym
cięciem.

Cięcia po dłuższej przerwie

Przed wrześniem Fed utrzymywał przedział stopy funduszy federalnych na
niezmienionym poziomie przez dziewięć kolejnych miesięcy. Jeszcze
w lipcu FOMC
zdecydował się o utrzymaniu przedziału stopy funduszy federalnych na
niezmienionym poziomie, choć za obniżką opowiedziało się aż dwóch członków
zarządu Rezerwy Federalnej. Oboje zresztą zostali powołani przez prezydenta
Trumpa. Była to pierwsza taka sytuacja od 1993 roku.

Także
w czerwcu FOMC zdecydował się nie ruszać stóp procentowych i wtedy również
nie zdziwiło to rynków finansowych. Przerwa w zapoczątkowanym we wrześniu 2024
roku cyklu obniżek stóp procentowych trwała od grudnia. Kierownictwo Rezerwy
Federalnej nie decydowało się na obniżki kosztów kredytu pomimo
silnej – i często niezbyt kulturalnej –  presji ze strony prezydenta
Donalda Trumpa, który wolałby widzieć niższe stopy pozwalające obniżyć
koszty obsługi monstrualnego
długu publicznego USA.

– Niepewność wobec perspektyw dla warunków gospodarczych pozostaje
podwyższona. Komitet jest wrażliwy na ryzyka dla obu stron swojego podwójnego
mandatu i uważa, że wzrosło ryzyko pogorszenia sytuacji
na rynku pracy
– czytamy w październikowym komunikacie Federalnego
Komitetu Otwartego Rynku. Ta sama fraza została użyta także we wrześniu.

Rynek terminowy na przeszło 85% wycenia także 25-punktową
redukcję stopy funduszy federalnych podczas grudniowego posiedzenia FOMC. Dodatkowo
inwestorzy liczą na kolejne redukcję w roku 2026. Łącznie na przyszły rok wyceniana
jest obniżka o 50-75 pb.

Fed kończy z QT

Potwierdziły się też wcześniejsze rynkowe spekulacje, że na październikowym
posiedzeniu FOMC zapadnie decyzja o zakończeniu tzw. ilościowego zacieśniania
(QT) polityki pieniężnej. Począwszy od grudnia Rezerwa
Federalna zakończy proces redukcji swojej sumy bilansowej.
Tj. będzie rolować
cały zapadający w danym miesiącu portfel posiadanych przez siebie obligacji
skarbowych i hipotecznych.

Warto przy tym pamiętać, że decyzja o ograniczeniu QT została podjęta
jeszcze w marcu. Wtedy Fed ograniczył tempo redukcji swojej sumy bilansowej z
60 mld do 40 mld USD miesięcznie.

– Komitet jest silnie zdeterminowany, aby wspierać mandat
pełnego zatrudnienia oraz sprowadzić inflację z powrotem do 2-procentowego celu
– przypomniano we wrześniowym komunikacie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku.
To zapewne na wypadek tego, gdyby ktoś miał wątpliwości względem tego, czy
zasadnym jest obniżać stopy procentowe przy inflacji
CPI wynoszącej 3% i 2-procentowym celu inflacyjnym (nie) realizowanym „w
średnim terminie”.

Następne – i zarazem ostatnie tym roku – posiedzenie
Federalnego Komitetu Otwartego Rynku zaplanowane jest na 9-10 grudnia. Rynek
spodziewa się po nim 25-punkjtowego cięcia stóp procentowych. 

Fed sugeruje, że powodem obniżki było spowolnienie na rynku pracy i lekki wzrost bezrobocia

 W wydanym oświadczeniu, komitet
należący do amerykańskiego banku centralnego zasugerował, że powodem
obniżki było spowolnienie na rynku pracy i lekki wzrost bezrobocia.
Zaznaczył jednak, że inflacja wzrosła w porównaniu do pierwszej połowy
roku i pozostaje na podwyższonym poziomie (3 proc.) wobec celu Fed
wynoszącego 2 proc.
Niepewność co do perspektyw gospodarczych pozostaje podwyższona” –
napisano w komunikacie FOMC. Decyzja nie zapadła jednomyślnie; przeciwko
zagłosował najnowszy jej członek, dotychczasowy doradca prezydenta
Donalda Trumpa – Stephen Miran, który opowiadał się za obniżką stóp o
0,5 p.p. Inny głos przeciwko oddał prezes Banku Rezerwy Federalnej w
Kansas City Jeffrey Schmid, który chciał pozostawienia stóp na
dotychczasowym poziomie.

Środowa decyzja była zgodna z powszechnymi oczekiwaniami
obserwatorów, jednak podczas konferencji prasowej prezes Fed Jerome
Powell przestrzegł, by – wbrew obiegowej opinii – nie zakładać z góry,
że bank ponownie obniży stopy podczas następnego spotkania w grudniu.

– To nie jest przesądzone, wręcz przeciwnie – powiedział Powell,
wskazując na możliwe ryzyka dla obydwu celów Fed – niskiej inflacji i
niskiego bezrobocia.

Powell zaznaczył, że podczas spotkania członkowie
komitetu prowadzili ożywioną dyskusję na temat tego, jaką decyzję podjąć
w grudniu.
Zauważył przy tym, że prognozy gospodarcze się poprawiły, a
na rynku pracy widać jedynie stopniowe i niespieszne spowolnienie.
Powell sugerował też, że gdyby nie nakładane przez Donalda Trumpa cła,
poziom inflacji byłby już bliski pożądanemu celowi 2 proc.

Mimo że trwający paraliż budżetowy w USA sprawił, że rządowe
instytucje nie publikowały żadnych statystyk gospodarczych poza
wskaźnikiem inflacji CPI (jego publikacja była jednak opóźniona), Powell
zapewniał, że Rezerwa Federalna posiada dostęp do innych danych, w
których widać byłoby znaczące zmiany w kursie gospodarki.

Decyzja o obniżeniu stóp procentowych zgodna jest z postulatami
prezydenta Trumpa, który od dawna naciskał na Powella w tej kwestii.
Mimo to, Trump kontynuował swoją krytykę pod adresem prezesa Fed podczas
podróży do Azji.

– Mamy niekompetentnego szefa Fed (…) mamy złego człowieka w Fed,
ale on odejdzie za kilka miesięcy, i będziemy mieli kogoś nowego –
powiedział Trump podczas kolacji w Tokio z liderami świata biznesu.
Kadencja Powella w roli prezesa kończy się w maju 2026 roku, a w grudniu
br. Trump ma otrzymać krótką listę pięciu kandydatów, którzy mogą go
zastąpić.

Kolejna obniżka stóp proc. w USA w grudniu nie jest przesądzona

Kolejna obniżka stóp proc. w USA w grudniu nie
jest przesądzona – poinformował prezes Fedu Jerome Powell podczas
środowej konferencji po posiedzeniu Rezerwy. Powell dodał, że Fed chce
obniżkami stóp proc. wpłynąć na popyt na pracę.

“Wciąż
mierzymy się z ryzykiem. Podczas dyskusji Komitetu na tym posiedzeniu
pojawiły się bardzo zróżnicowane poglądy na temat sposobu postępowania w
grudniu. Kolejna obniżka stopy referencyjnej na grudniowym posiedzeniu
nie jest przesądzona. Wręcz przeciwnie. Polityka pieniężna nie znajduje
się na z góry ustalonym kursie” – powiedział przewodniczący FOMC.

“W tej trudnej sytuacji nie ma wolnej od ryzyka drogi dla polityki
monetarnej, gdy balansujemy między celami zatrudnienia a celami
inflacyjnymi. Nasze ramy wymagają od nas zrównoważonego podejścia do
promowania obu stron naszego podwójnego mandatu. W związku ze wzrostem
ryzyka dla zatrudnienia w ostatnim miesiącu, równowaga ryzyka uległa
zmianie. W związku z tym uznaliśmy za stosowne na tym spotkaniu podjęcie
kolejnego kroku w kierunku bardziej neutralnego stanowiska w polityce
monetarnej” – dodał.

Powell wskazywał, że Fed chce obniżkami stóp proc. wpłynąć na popyt na pracę.

“Myślę, że na rynek pracy wpływają dwa czynniki. Po pierwsze,
spadająca aktywność zawodowa, co jest zjawiskiem acyklicznym, a po
drugie, malejąca imigracja, duża zmiana w polityce, która rozpoczęła się
w czasie poprzedniej administracji i teraz nabrała tempa. Ważną częścią
tej historii jest strona podażowa. Dodatkowo, popyt na pracę spadł.
Stopa bezrobocia spadła. Oznacza to, że popyt na pracowników spadł nieco
bardziej niż podaż” – powiedział prezes Fedu.

“Myślimy, że powinniśmy zareagować, wspierając popyt naszymi
stawkami. Zrobiliśmy to. Obniżyliśmy stopy, więc są luźniejsze. Nie
powiedziałbym, że są teraz akomodacyjne, ale są znacząco mniej
restrykcyjne niż wcześniej. To powinno pomóc, aby przynajmniej rynek
pracy nie pogorszył się, ale sytuacja jest skomplikowana. Niektórzy
twierdzą, że to kwestia podaży i tak naprawdę nie możemy na nią znacząco
wpłynąć naszymi narzędziami, ale inni, tak jak ja, twierdzą, że popyt
ma wpływ i powinniśmy wykorzystać nasze narzędzia, aby wesprzeć rynek
pracy, gdy obserwujemy taką sytuację” – dodał.

Według Powella rynek pracy USA pozostaje stabilny.

“Nie uważamy, że osłabienie rynku pracy przyspiesza. Patrzymy czy
wnioski o zasiłek dla bezrobotnych są nadal obsługiwane. Można spojrzeć
na liczby. To samo dotyczy ofert pracy. Nie ma żadnych doniesień z
ostatnich czterech tygodni. Jest stabilnie. Nie widać niczego, co
wskazywałoby na to, że rynek pracy, czy jakakolwiek część gospodarki,
ulega znacznemu pogorszeniu” – powiedział prezes Fedu.

“Jednak wspomniałem, duże firmy ogłaszają zwolnienia lub twierdzą, że
nie będą musiały zatrudniać. (…) Jednak tworzenie miejsc pracy jest
bardzo niskie, a wskaźnik znajdowania pracy przez osoby bezrobotne jest
bardzo niski” – dodał.

W ocenie prezesa Fedu, możliwe, że wpływ ceł na inflację będzie trwały.

“Wyższe cła podnoszą ceny towarów, co prowadzi do wyższej ogólnej
inflacji. Rozsądnym scenariuszem bazowym jest założenie, że wpływ ceł na
inflację będzie krótkotrwały, a zmiana poziomu cen będzie jednorazowa” –
powiedział Powell.

“Możliwe jest również, że skutki inflacyjne ceł będą bardziej trwałe,
co stanowi ryzyko, które należy ocenić i którym należy zarządzać.
Naszym obowiązkiem jest zapewnienie, aby jednorazowy wzrost poziomu cen
nie przerodził się w trwały problem inflacyjny” – dodał.

Powell wskazywał, że Fed radzi sobie wobec braku danych gospodarczych od rządu w związku z shutdownem.

“Dostępne z sektora prywatnego dane wskazują, że zatrudnienie i
inflacja nie zmieniły się znacząco od naszego posiedzenia we wrześniu.
Warunki na rynku pracy zdają się stale osłabiać, a inflacja pozostaje
nieco podwyższona” – powiedział prezes Fedu.

“Powiedziałbym, że nie będziemy w stanie dokładnie ocenić sytuacji
wobec shutdownu, ale myślę, że gdyby w gospodarce nastąpiła jakaś
znacząca lub istotna zmiana, to byśmy ją odczuli. Trudno więc
powiedzieć, jak wpłynie to na grudzień. Do grudnia pozostało sześć
tygodni, więc nie wiemy, co nas czeka. Jeśli poziom niepewności będzie
bardzo wysoki, może to być argument przemawiający za ostrożnością w
decyzjach. Jednak zobaczymy, jak to się rozwinie” – dodał.

Przewodniczący FOMC ocenił, że presja ze strony rynków pieniężnych uzasadnia wstrzymanie redukcji bilansu.

“Naszym długoterminowym planem było powstrzymanie odpływu środków z
bilansu, gdy rezerwy są nieco powyżej poziomu, który uznajemy za
stabilny. Pojawiły się wyraźne oznaki, że osiągnęliśmy ten standard. Na
rynkach pieniężnych stopy repo wzrosły w stosunku do stóp
administrowanych. Ponadto efektywna stopa funduszy inwestycyjnych
zaczęła rosnąć w stosunku do oprocentowania rezerw. Takie zmiany były
zgodne z naszymi oczekiwaniami wobec malejącej wielkości naszego bilansu
i uzasadniały decyzję o powstrzymaniu odpływu środków” – powiedział
prezes Fed.

“W ciągu trzech i pół roku, w trakcie których zmniejszaliśmy nasz
bilans, nasze aktywa w papierach wartościowych zmniejszyły się o 2,2
biliona dolarów. W stosunku do nominalnego PKB spadły one z 35 proc. do
około 21 proc. W grudniu wejdziemy w kolejną fazę naszego planu
normalizacji, utrzymując przez pewien czas wielkość naszego bilansu na
stabilnym poziomie, podczas gdy salda rezerw będą stopniowo spadać,
ponieważ inne zobowiązania niebędące rezerwami, takie jak waluty, nadal
rosną” – dodał.

Po posiedzeniu 28-29 października Fed obniżył stopy proc. w USA o 25
pb. do przedziału 3,75-4,00 proc. Fed podał, że wstrzyma redukcję sumy
bilansowej od 1 grudnia.

Przeciwko decyzji głosowali: Stephen Miran, który opowiadał się za
obniżką stóp proc. o 50 pb., a także Jeffrey R. Schmid, który wnosił o
brak zmian stóp proc.

Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberga oczekiwali, że stopy
proc. pozostaną bez zmian. Podczas poprzedniego posiedzenia Fed obniżył
stopy proc. o 25 pb. We wcześniejszym cyklu luzowania polityki
monetarnej Fed obniżył stopy procentowe o 100 pb.

Kolejne posiedzenie Rezerwy zaplanowano na 9-10 grudnia. Po
posiedzeniu zostaną zaprezentowane najnowsze kwartalne projekcje makro
oraz wykres dot-plot.

Kurs dolara umacnia się wobec koszyka walut po decyzji Fedu o 0,15
proc. do 96,82 pkt., a rentowność 10-letnich Treasuries rośnie o 4 pb.
do 4,01 proc.

Bankier.pl, PAP

Źródło:

Ashley Davis

I’m Ashley Davis as an editor, I’m committed to upholding the highest standards of integrity and accuracy in every piece we publish. My work is driven by curiosity, a passion for truth, and a belief that journalism plays a crucial role in shaping public discourse. I strive to tell stories that not only inform but also inspire action and conversation.

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button