Featured

Brazylia: Jak wygląda codzienność w fawelach? Ekspert wyjaśnia

Dr Marek Polak: Podczas pięcioletniego doktoratu co najmniej trzy lata spędziłem w Brazylii, prowadząc badania terenowe. Były to dziesiątki wizyt w favelach, różnych, zarówno tych biedniejszych, gdzie ludzie nie mają nawet podłogi, jak i tych bogatszych, w których wnętrza domów niewiele się różnią od mieszkań klasy średniej w Europie.

Za pierwszym razem trafiłem tam zupełnie przypadkiem. Jeździliśmy wtedy z przyjacielem, a ja nie miałem pojęcia, czym naprawdę jest fawela — jakieś słowo może obiło mi się o uszy, ale kompletnie nie wiedziałem, jak to funkcjonuje. Korzystaliśmy wtedy z takiej strony jak Couchsurfing, turysta pisał do gospodarza, a ten go przyjmował. Często działało to na zasadzie wzajemności.

No i trafiliśmy do chłopaka, który powiedział, że nie może nas sam przyjąć, ale ma kolegę i że pójdziemy razem do niego. To było w Recife. Już wtedy było dla mnie dziwne, że nie zaprosił nas bezpośrednio do domu, tylko umówiliśmy się w jakimś miejscu i dopiero potem weszliśmy razem. I nadal nie zdawałem sobie sprawy, gdzie jestem. Może to była ignorancja, może ta architektura przedmieść jest po prostu tak podobna, że laicy nie odróżniają faweli od zwykłych dzielnic. Brazylijczyk to rozpozna od razu, ale obcokrajowiec niekoniecznie.

Pierwszej nocy nasz gospodarz poprosił każdego z nas, żeby zszedł przed dom, posadził nas osobno, wziął gitarę i zaczął sobie na niej brzdąkać. Nie rozmawiał za dużo, po prostu kazał siedzieć.

Ashley Davis

I’m Ashley Davis as an editor, I’m committed to upholding the highest standards of integrity and accuracy in every piece we publish. My work is driven by curiosity, a passion for truth, and a belief that journalism plays a crucial role in shaping public discourse. I strive to tell stories that not only inform but also inspire action and conversation.

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button